Pół-listu
felieton
GlyphSignal keeps some article pages out of search while editorial context is expanded.
Dlaczego to jest na topie
Interest in “Pół-listu” spiked on Wikipedia on 2026-06-03.
Sudden spikes in Wikipedia readership generally point to a newsworthy event or emerging public conversation that piques widespread curiosity.
By monitoring millions of daily Wikipedia page views, GlyphSignal helps you spot cultural moments as they happen and understand the stories behind the numbers.
Kluczowe wnioski
- Pół-listu – felieton Cypriana Kamila Norwida z marca 1851, będący odpowiedzią na felieton Emiliana Pola.
- Bezpośrednim echem tego felietonu stała się trzecia Gawęda listowa Emiliana M.
- ” Szczególnie trudno jest autorowi felietonu wobec wielkich zagadnień, o których od stuleci nie wiadomo czy są opatrznościowe, czy fatalne.
- Mistrzowie słowa póki co milczą.
- Pół-listu jest odpowiedzią na ten felieton.
Source note: This page combines GlyphSignal analysis with attributed reference material from Wikipedia. GlyphSignal adds trend context, traffic history, categorization, and editorial interpretation. See how we build these pages.
Source summary
WikipediaPół-listu – felieton Cypriana Kamila Norwida z marca 1851, będący odpowiedzią na felieton Emiliana Pola.
5 lutego 1851 w poznańskim Gońcu Polskim ukazał się artykuł Norwida poświęcony zemście, który poeta zakończył słowamiː „Im się człowiek głębiéj w wagę słowa i wcielenia jego dramat wpatrzy, tém straszniéj pióro wziąść do ręki...”. Bezpośrednim echem tego felietonu stała się trzecia Gawęda listowa Emiliana M. Pola w Gońcu z 21 lutego opatrzona mottem z Vendôme Norwida i rozpoczynająca się od cytatu z tekstu Norwidaː „Tém straszniéj pióro wziąść do ręki.” Szczególnie trudno jest autorowi felietonu wobec wielkich zagadnień, o których od stuleci nie wiadomo czy są opatrznościowe, czy fatalne. „Czynu nam trzeba” i czyn ten powstanie ze słowa, a szczep Słowian jest do zawładnięcia słowem szczególnie powołany. Mistrzowie słowa póki co milczą. Tymczasem autor dziękuje Norwidowi za „dar z paryskiego bruku” i wzywa Klaczkę, by nie spleśniał wśród paryskich pergaminów, ale stworzył legendę naszych poetów, którzy rozwielmożnią słowo i będą pamiętać, że poeta bywa, jak pisał Hugo, oublié („zapomniany”).
Pół-listu jest odpowiedzią na ten felieton. Norwid opatrzył swój felieton cytatem ze świętego Bernardaː Więcej znajdziesz w lesie niźli w książkach. W 1883, po śmierci Norwida, Pol wysłał na ręce redaktora T. Romanowicza Urywek, w którym wspominał, jak to przed trzydziestu laty zmarły napisał do niego felieton, nazywając go w nim Mantovano. Odpowiedział na jedną z jego Gawęd, nie do niego zresztą adresowaną tylko do Klaczki, którego Pol prosił, aby dał złotą legendę poetów od ślepego Homera, poprzez obłąkanego Tassa, aż po Mickiewicza, który prosił Zaleskiego o parę garnków, bo nie ma w czym przygotować posiłku.
Content sourced from Wikipedia under CC BY-SA 4.0